DZIEŃ DZIECKA W JANÓWKU

Sołtys wsi Janówko - Małgorzata Smoczyńska zorganizowała dla dzieci z Janówka i Trepek na boisku wiejskim piknik z okazji Dnia Dziecka.

0
2466

Dzieci otrzymały napoje, lody, słodycze, kamizelki odblaskowe Były konkursy z nagrodami. Odbył się mecz piłki nożnej. Polska wygrała z Brazylią 8:4. Po meczu zawodnicy otrzymali medale.

Dla dzieci pani sołtys przygotowała również kilka niespodzianek. Dzieci miały okazję zobaczyć na żywo, pokaz tańca pojkami z ogniem przy muzyce bębnów afrykańskich, zaprezentowany przez Małgorzatę Horecką, animatorkę zabaw dziecięcych z Małego Leźna. Gościem była również podróżniczka z Australii, Renee, która opowiedziała dzieciom o ciekawych zwierzętach takich jak: kangury, koale, węże i jaszczurki, a także opowiadała o swoich doświadczeniach z innych ciekawych krajów Afryki i Azji.

Następną atrakcją była paralotnia. Pan na boisku pokazał dzieciom, jak zbudowana jest ta maszyna, jaka jest jej instrukcja obsługi. Niestety wiatr nie pozwolił polatać na paralotni.

Kolejną niespodzianką był bicykl. Na piknik przyjechał pan Janusz Brodziński z Brodnicy, który jest jednym z pięciu Cyklistów w Polsce. Dzieci zapoznały się z historią wielkich kół. Szkic pojazdu przypominającego pierwszy rower wykonał znany geniusz Leonardo Da Vinci w 1497 roku i zapowiedział, że takie pojazdy wraz z rozwojem cywilizacji stanowić będą skuteczny i powszechny środek transportu. Faktycznie ponad 400 lat później tak się stało. Pojazd, który był prezentowany na pikniku jest repliką maszyny, której konstruktorem był angielski inżynier James Starley. Pojazd produkowany był w latach od 1870 do 1880 roku. Posiadanie takiej maszyny było czymś prestiżowym. Maszyny sprzedawało się z uwzględnieniem wzrostu i ciężaru ciała. Prowadzono bezpośrednio po zakupie naukę jazdy, która trwała od 3 do 7 dni. Jazda bicyklem wymaga dużej sprawności fizycznej, ponieważ wszystkie czynności wykonuje się w ruchu dynamicznym. Pan Janusz jest w stanie rozwinąć prędkość do 60 km na h. Zaprezentował dzieciom sposób wsiadania i zsiadania z pojazdu, każde dziecko miało okazję pojeździć na bicyklu, popatrzeć na wszystko z góry (średnica przedniego koła to 175 cm), jak również odbyć sesję zdjęciową.

Piknik zakończył się wspólnym pieczeniem kiełbasek na ognisku.

Impreza została sfinansowana przez Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Brzoziu oraz przy wsparciu pani sołtys i rady sołeckiej.